Zaufaj pierwotnie.

zaufaj pierwotnie

Tak to się zwykle zaczyna. Siedzę na schodkach. Koc pod pupą oddziela mnie od zimy i wprowadza w lato, po lędźwiach ślizga się wczesna wiosna. Zawsze mnie tak obmacują te pory roku, jedynie jesień szumi ciepłem pod żebrami. Gdy jesień, zawsze widzę nas w parku za Sejmem. Siedzę na schodkach i czekam na klangor. Dzień […]

Continue Reading