Syn

nieczekanie.pl

Śnił mi się mój syn. Adopcyjny. Stał do mnie bokiem, przy osiedlowej furtce, lewą rękę trzymał na klamce i pustym wzrokiem patrzył gdzieś przed siebie. Podeszłam do niego zaniepokojona i zapytałam – Hej, co się dzieje? Spojrzał na mnie i był piękny. 15-letni chłopiec o spojrzeniu tak przenikliwym, jakby właśnie przed chwilą głęboko w duszy […]

Continue Reading

Strata

nieczekanie.pl

“Większość ludzi umiera, gdy nikt nie widzi. Ciekawe ile ludzi żyje, gdy nikt nie patrzy” – The Book of Love To ostatnie zdanie we wpisie z 17 maja 2020. Przechodzą mnie ciarki. Cofam się myślami do dzieciństwa, w którym filozofowalam o nieuchronności, jednoczesności czasu i przestrzeni, o nieświadomości. Teraz wiem, że filozofowałam o utracie kontroli. […]

Continue Reading