02/02/2020

nieczekanie.pl

33 dzień roku. Do końca roku zostały 333 dni. Nie ma czasu na myślenie, jednocześnie niewiele sie dzieje.Wyczerpaniu towarzyszy niska produktywność. Kontakt ze sobą jest dość powierzchowny. Jesteś tam? Jestem. Ok. Każda upływająca sekunda życia mieni się jako strata, ubytek. Tymczasem można by je celebrować. Jednak górę bierze oszołomienie i odrętwienie.Czas zatem na znaną sztuczkę: […]

Continue Reading

sPEŁNIAm się

Publikując ostatni wpis i wybierając do niego obraz nie przypuszczałam, że za kilka tygodni znowu znajdę się nad morzem. Z tą różnicą, że morze, które właśnie mam przed oczami jest spokojne. Szare, sinawe, srebrzyste i spokojne. Sporadyczne i rytmiczne fale liżą i szlifują wyrzucane z elegancją na brzeg kolorowe i obłe kamienie. Cyklicznie i płytko […]

Continue Reading

nieNowy Rok

nieczekanie.pl

Idzie Nowy Rok. Data niewiele zmienia. Nikt nie powiedział, że właśnie w tym momencie, równo co dwanaście miesięcy jesteśmy gotowi na zmiany, a jednak wiekszość ludzi ich oczekuje. Bo są częścią życia, nas samych. Zatem chyba warto się z nimi pogodzić. Nie warto się z nimi szarpać. Walczę nadal z nieczekaniem, jednocześnie czując stagnację ale […]

Continue Reading

Prawda.

nieczekanie.pl

Zaczęłam usztywniać mój moralny kręgosłup. Wiele lat temu rozpoczęłam ten niekończący się proces, ktorego początki przypominały wymacywanie granic. Fakt, że tych granic nia ma oraz olśnienie z tym odkryciem związane pozwoliło mi ten proces rozpocząć. Gdy mój kręgosłup był na tyle stabilny, że mogłam po nim zjechać na sam dół, do rdzenia, korzeni, do podstaw, […]

Continue Reading

Krótko, nerwowo i nie na temat.

Śniło mi się dzisiaj, że spotkałam koleżankę z OA. Pchała wózek. Bałam się tam zajrzeć. Była dumna. Mówiła, że “dostali dziecko” (what?!).
Ale tam w wózku była dwójka?! “To drugie”… to była jego istota, fakt adopcji. Kopia dziecka ale jakoś w cieniu, albo jakby lekko przeźroczyste. To był koszmar. Zastanawiałam się, które z nich jest prawdziwe. Albo inaczej… co jest prawdą?

Continue Reading

Bardo.

Bardo (skt. antarabhawa; tyb. བར་དོ་, Wylie: bar do) – w dosłownym tłumaczeniu stan pośredni. Pojęcie buddyjskie z języka tybetańskiego określające każdy przejściowy stan egzystencji: życie, medytację, sen, śmierć. Najczęściej używane w odniesieniu do stanu pośredniego pomiędzy śmiercią a kolejnymi narodzinami. (źródło: Wikipedia)

Continue Reading

“Oczekiwania” i te inne zakazane słowa.

Na pierwszą wizytę w ośrodku przynieśliśmy naszą niełatwą historię. Choć mam wrażenie, że za mną to ona się przypałętała, przyczepiła mi się jak papierek od cukierka do podeszwy: nie wiesz, że tam jest do momentu aż usłyszysz, że coś szeleści pod obcasem.
To ta nasza historia właśnie tak mi szeleściła. […]

Continue Reading

Uzbrojona 2.

nieczekanie.pl

Spod mojej zbroi wystaje spódnica. Przydeptałam ją dzisiaj podnosząc się ze słowiańskiego przykucu. Taka tam gimnastyka z emocjami. Ręka, noga… i tak dalej. Trenuję charakter, wzmacniam spojrzenie, pogłębiam oddech. Bo oddycham za płytko i zbyt oszczędnie ponoć. Wstrzymałam ten płytki oddech gdy napotkałam dryfującą z nim myśl…, że się boję. Zapiszczało mi w uszach, osłupiałam. […]

Continue Reading

Stasio.

Dwa miesiące temu moje NIEczekanie przerwał telefon. Miał co przerywać, bo w tym czasie stawało się ono dość nieznośne. I nie mam tutaj na myśli niedoczekania, utęsknienia za macierzyństwem, pragnienia do szaleństwa. Bo moje NIEczekanie jest jak lot samolotem, na myśl o którym cierpnie mi skóra na karku. Bo to co w lataniu najbardziej przerażające […]

Continue Reading

Uzbrojona.

NIEczekanie.pl

Sporo czasu zajmuje mi rozmyślanie. Nic nowego, jestem świetnym teoretykiem od lat. Tym razem jednak brak mi na nie czasu więc mój sprytny umysł spycha te myśli do backendu, na frontendzie skupiając się na codzienności. Zatem dzieje się tak: wpada mi konkretna myśl, teza, spostrzeżenie, stwierdzenie… zwał jak zwał. I puszczam ją by leciała, zajmując […]

Continue Reading